Dlaczego nie należy lekceważyć migreny?

Jednostronny, pulsujący ból głowy i towarzyszące mu nudności, światłowstręt, nadwrażliwość na dźwięki i zapachy to najczęstsze objawy migreny. Zmagają się z nią osoby w różnym wieku, bez względu na płeć. Wystąpienie ataku często poprzedzają takie dolegliwości jak zaburzenia widzenia, zaburzenia mowy, zawroty głowy czy drętwienie kończyn i twarzy. Mimo tego ból często pojawia się w najmniej spodziewanym momencie i wyłącza z normalnego funkcjonowania na kilka godzin lub dni. I choć migreny nie da się całkowicie wyleczyć, ci, którzy regularnie mierzą się z nawracającymi bólami głowy, nie powinni ich lekceważyć. Dlaczego? O tym, piszemy poniżej.

Jak ważne jest leczenie migreny?

Każdy, nawracający ból głowy powinien być sygnałem wskazującym na konieczność przeprowadzenia badań diagnostycznych. Może on mieć różne przyczyny, a niekiedy jego występowanie świadczy o poważnych, zagrażających zdrowiu i życiu chorobach. Migrena bezpośrednio nie zagraża życiu, ale jej rozpoznanie znacznie ułatwia codzienne funkcjonowanie. Bóle migrenowe i dolegliwości im towarzyszące są na tyle uciążliwe, że uniemożliwiają pracę oraz często wykonywanie podstawowych czynności. Ograniczają również życie towarzyskie i nierzadko zmuszają do zmiany planów. Prowadzi to do złego samopoczucia, alienacji, a w skrajnych przypadkach nawet depresji. W efekcie Pacjenci na czas migreny są całkowicie wyłączeni z życia.

Szansą dla osób zmagających się z migreną jest leczenie doraźne i profilaktyczne. Leczenie migreny pozwala złagodzić jej przebieg, dzięki czemu Pacjenci podczas ataków nie muszą rezygnować ze wszystkich życiowych aktywności. Objawy leczonej migreny są o wiele mniej uciążliwe niż migreny nieleczonej, która odbiera możliwość normalnego funkcjonowania. Ponadto w czasie wizyt u specjalisty Pacjenci uczą się rozpoznawać pierwsze objawy migreny, przez co jeszcze przed wystąpieniem ataku mogą odpowiednio reagować. Pomoc specjalisty jest dla nich szansą na uśmierzenie uciążliwego bólu, ale także nadzieją na to, że migrena nie będzie decydowała o ich życiu.